Banner 468 x 60px

 

środa, 5 grudnia 2018

Nie takie graffiti straszne, jak je malują... Zwłaszcza w 3D!

0 komentarze


Street art nadal przez niektórych kojarzone jest jako akt wandalizmu, zwłaszcza jeśli mowa o graffiti. Tymczasem w przestrzeni publicznej pojawia się coraz więcej dzieł, które całkowicie przeczą temu stereotypowi. Mowa o muralach i reklamach artystycznych w nowoczesnym wydaniu, jakim jest malowanie w 3D. Przekonaj się na własne oczy! Oto krótkie zestawienie. Sztuka uliczna ma wiele kształtów, rozmiarów, a nawet wymiarów! Skutecznie wyparła brzydkie bohomazy z murów i udowodniła, że nawet tak prosta rzecz, jak graffiti, może być dziełem sztuki.

Czym jest graffiti 3D

Graffiti to ogólnie zbiorcza nazwa dla elementów wizualnych, które są umieszczane w przestrzeni publicznej bądź prywatnej przy pomocy różnych technik. Kojarzone jest z dekoracjami na chodniku, murze czy innym elemencie umieszczonymi przez osobę anonimową i w sposób często nielegalny, to jest bez odpowiednich zezwoleń, ale i ten fakt się zmienia. Można powiedzieć, że jest to klasyczne rozumienie wzięte z początku nurtu graffiti, czyli z lat 60. i 70. XX wieku, kiedy to stosowano tzw. tagi, czyli malowanie flamastrem lub farbą.

Dzisiaj graffiti to coś znacznie więcej, o czym wiedzą firmy oraz osoby prywatne zatrudniające graficiarzy do ozdobienia swoich obiektów. Nie wspominając, że graffiti 3D na dobre zagościło również w branży reklamowej i dzisiaj firmy coraz częściej decydują się na reklamę 3D, która wizualnie jest bardziej estetyczna i przyciągająca uwagę niż klasyczny billboard.

Graffiti 3D nazywane też jest anamorficznym i opiera się na nadaniu wielowymiarowości dziełu. Technika ta łączy w sobie kąty, linie i cienie. Patrząc z odpowiedniej perspektywy, można odnieść wrażenie, jakby dzieło żyło. Niewątpliwie jest to pokaz umiejętności, talentu i cierpliwości osoby wykonującej. Aby zrozumieć to zjawisko, wystarczy przywołać obraz H. Holbeina „Ambasadorowie” – przykładając łyżeczkę pod odpowiednim kątem, można zobaczyć ukrytą w obrazie czaszkę.

Najsłynniejsi artyści murali 3D

Jednym z najbardziej rozchwytywanych artystów tworzących mural w 3D jest Portugalczyk Sergio Odeith z Lizbony, który wypracował własny styl nazywany często ponurymi obrazami w 3D. W 2005 roku artysta zdobył międzynarodowe uznanie za anamorficzną serię składającą się z gigantycznych pająków, które wyglądały, jakby miały zejść ze ściany prosto na przechodniów. Dzięki temu muralista zdobył sławę i współpracuje dziś między innymi z Coca-Cola, Samsung i Shell.
Innym cenionym artystą jest Edgar Müller z Niemiec, który odkąd skończył 25 lat całkowicie poświęcił się malarstwu ulicznemu i zaczął podróżować po całej Europie, zarabiając na życie dzięki swojej sztuce. Z najbardziej spektakularnych murali w 3D wystarczy wspomnieć o górze lodowej czy wodospadzie, które również pojawiły się w Polsce.
Nie może zabraknąć również dość charakterystycznych murali i graffiti w 3D, które ożywiły na nowo klasyczną włoską architekturę. Kurt Wenner pochodzący z Michigan zrealizował swój pierwszy zamówiony mural już w wieku 16 lat i od 1982 roku przekształcał złożoną geometrię skomplikowanej architektury w nowoczesną formę sztuki. Obrazy uliczne wręcz perfekcyjnie stwarzają trójwymiarową iluzję! O tworzeniu murali i graffiti 3d piszą sami artyści z GoodLookingStudio o czym możesz przeczytać tutaj.
Jak widać, malowanie w 3D to sztuka wyjątkowa i magiczna, która ożywia nie tylko namalowany obraz, ale też sam obiekt. Może wywoływać różne emocje, ale dzisiaj graffiti nie jest już tylko przejawem buntu, lecz sztuką, która zamieszkała na dobre w miastach, a jej potencjał zauważają również firmy, wykorzystując je w reklamie 3D.

0 komentarze:

Prześlij komentarz

 
Sierobi.pl © 2011 . Supported by and