Banner 468 x 60px

 

piątek, 27 lutego 2015

Świątynie, rynki i deszcz - moja podróż po Kambodży.

0 komentarze

Podróżowanie i robienie zdjęć przez miesiąc, w wilgotnym klimacie w czasie pory deszczowej była poważnym wyzwaniem. Moim celem było przemierzyć Phnom Penh, Mekong i Siem-Reap przed wyruszeniem na południe do Kampot i Kep.

Sesja zdjęciowa w Siem-Reap była wyborem przez bardziej egzotyczne świątynie i miejsce które jest z dala o turystów. W Phom Penh odwiedziłem główne atrakcje i kilka miejsc, które zostały mi polecone przez przyjaciół i lokalnych mieszkańców. Było to najprostsze miasto do sfotografowania.

Mekong był zbyt płaski i rozległy. To był koszmar, aby uzyskać jakiekolwiek prawdziwe poczucie obszerności tego miejsca. Ja bym najchętniej przekroczył ją tylko i zostawił  na następny raz.
Kampot i Kep pełne były zardzewiałych starych mostów kolonialnych, a także wszystkich rodzajów dzikich zwierząt, gór i plaż, wraz z małą, ale prosperującą społecznością muzułmańską i lasów tropikalnych. To było niesamowite miejsce, nieprzepełnione turystami.

Źródło : Facebook 

Tagi : Kambodża, fotografia, zdjęcia, podróże












0 komentarze:

Prześlij komentarz

 
Sierobi.pl © 2011 . Supported by and